Z wakacji wróciliśmy już miesiąc temu, a zaległości tutaj tylko rosły ;)
Ale koniec tego dobrego - bo w końcu mam tez sprawny aparat! Okazało się, na szczęście, że to jednak wina obiektywu, który w pewnym momencie wziął się i całkiem padł ;) Za całe 50 zł kupilam na allegro używany, byle szybko mieć cokolwiek - i w końcu - działa! Je, je, je ;)
Wracając zatem do zaległości i wakacji...
Albumik, mini (12x12 cm plus sprężyna), baaardzo prosty, ze zdjęciami z zeszłorocznych wakacji, a konkretniej jednej radosnej sesji basenowej (w tym roku dziecko w ten basenik już się nie zmieściło, ale mial inny, więc... ;) )
Całość mimo naprawdę niewielkiej ilości ozdób jest dość gruba, bo bazą jest 2mm tektura.
Całość natomiast prezentuje się tak:
A niektóre strony tak:
I rzut oka na detale ;)
A z nowości domowych mamy jeszcze dwie ;) A raczej dwóch:
Chłopcy są zadomowieni całkowicie, mieszkają u nas od miesiąca i uwielbiają mi "pomagać" w scrapowaniu prawie tak jak moje dziecko ;)
Oba kotki pochodzą stąd: Leśny Chochlik (aczkowiek chwilowo strona nie działa, a właścicielka akurat wyjechała i nie jest w stanie tego wyprostować)
wtorek, 20 sierpnia 2013
Chlapu chlap
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
album przepiękny, kolorowy i radosny.
OdpowiedzUsuńa chłopaki - przystojniaki ( jak na koty ) ;-)
Dziękuję :)
UsuńA kociaki to dopiero będą przystojniaki, jak już pełne futro będzie, na razie to 5-miesięczne smarkacze :)
Cudny album, ile w nim energii! Te kolory mnie powalają, zawarłaś w nim wakacyjną beztroskę...no i uwielbiam zdjęcia na całą stronę :)
OdpowiedzUsuńA Kocury przystojne bardzo :)
Dzięki! Zdjecia na całą stronę chodziły po mnie już dawno - a te fotki o taką właśnie oprawę się aż prosiły :)
UsuńFantastyczny album! Jaki Soczysty! Ach, jak się mi podoba!
OdpowiedzUsuńPanowi Kocurowaci są przesłodcy!
Dziękuję :)
UsuńTwój mini album to dla mnie maxi :)
OdpowiedzUsuńFajnie wyszedł.
Dzięki ;)
OdpowiedzUsuńJa zdecydowanie robiłam już większe ;)