środa, 16 grudnia 2009

3 kolory: czerwień, fiolet, błękit

Bardzo opóźniony PiF dla Flory powstawał na raty, kiedy dzieć spał - ale cieszę się niesamowicie, że jednak DA SIĘ coś zrobić czasami ;)

Zestawienie kolorystycznie może niespotykane, ale właśnie z takimi barwami Flora mi się kojarzy.

A zatem:

I pojedynczo - notesik:


I kalendarz:


Z profilu:


Detale:

Kolorowe, grube papiery z Lidla, Homo Scrapiens projektu Latarni z ILS (który ma właśnie urodziny, nawiasem mówiąc: sto lat, sto lat ;) ), biały tusz ze scrap.com.pl, kwiatki ze słoika ;) (chyba jakiś Bitty Bag, hortensje Primy i jeszcze Essentials?), biały puder do embossingu, biały żelopis, wytłaczarka Dymo, ćwieki, bindownica, dziurkacze listkowe.. to by było na tyle mniej więcej.

PS. O pozostałych osobach, które mają obiecane coś u mnie pamiętam (jestem zdecydowanie na bakier z terminami, za co przepraszam) - ale wszystko jest w zaawansowanej fazie koncepcyjnej i mam nadzieję, że w ciągu kolejnego roku się wyrobię, hehe ;)

środa, 2 grudnia 2009

W chuście ;)

Michelle, w ramach wyzwania scrapliftowego na forum, zaproponowała tego scrapa Nessy.
Nawet przemknęło mi przez myśl, żeby zrobić lift real, ale z braku miejsca i ee.. czasu, stanęło jak zwykle na digi. A i tak robiłam go _tydzień_!
Bo jakaś taka niewyspana jestem i jak synek zasypia po kąpieli, to jest tyyyyle do zrobienia, że jak już 10% z tego zrobię, to czuję nieodpartą ochotę przespać się chociaż trochę zanim znowu będę musiała wstać i karmić/przewinąć/cokolwiek ;)


Wszystkie elementy moje, zdjęcie robił mąż.

I jeszcze się pochwalę, a co, mój blog, mogę - dzieć był dzisiaj ważony i, klocek mały, przekroczył już 5kg - dokładnie 5015g waży ;) I w ogóle to jest cudny i słodki niesamowicie ;P