czwartek, 19 lutego 2009

Cardlift z ptaszkiem

Kolejna edycja cardliftu właśnie dobiegła końca, tym razem byłam ostatnia i liftowałam karteczkę katasiaczka. Cały łańcuszek można zobaczyć na forum, o tu.

Karteczka z ptaszkiem, którego na początku wcale nie było ;) Ten mój wykonany jest z kudłatej włóczki naklejonej na wycięty wcześniej w kształt ptaszka kartonik. Oczko z koralika ;)




Napis na tagu jest wycięty skalpelem w wierzchniej warstwie (mimo, że tego na zdjęciu w zasadzie nie widać :/)



wtorek, 17 lutego 2009

Świr kolorystyczny

Parchaty album Jaszmurki trzymam u siebie nieprzyzwoicie długo. Ale w końcu jest gotowy.








Szczegóły:

sobota, 14 lutego 2009

Miś

Przedstawiam Misia. Pana Misia ;)


Filcowany na sucho z naturalnej czesanki, która (przynajmniej mi) nie filcuje się na gładko, tylko wychodzi trochę bardziej kudłata. Ale w tym przypadku był to efekt zamierzony.


Miś ma jak widać ruchome wszystkie łapki i może też kręcić łepkiem. Pojedyncze elementy łączone są żyłką jubilerską.




Jest nieduży, spokojnie mieści się w dłoni. Na siedziąco ma 5,5 cm 'wzrostu', na stojąco (aczkolwiek bez podparcia nie bardzo chce stać, środek ciężkości ma wybitnie nie w tym miejscu, w którym powinien) niecałe 7,5 cm.


Zrobiony specjalnie dla mojego męża, jako niespodzianka, dlatego też robota trochę trwała, bo musiałam się ukrywać ;) Sam czas filcowania szacuję na jakieś 10 godzin.

środa, 11 lutego 2009

Projekt: 12 miesięcy

Jakiś miesiąc temu Jaszmurka rzuciła pomysł na wyzwanie. A w zasadzie to coś w stylu wędrujących albumów, które nie wędrują ;) Co miesiąc będziemy publikować wpis, ze zdjęciem z miesiąca minionego, a do tego dodatkowym wyzwaniem są wytyczne na każdy miesiąc. W styczniu: Fiolet i turkus oraz guzik.

Dla mnie to pretekst, żeby w końcu zrobić jakiś album dla nas i o nas. I z naszymi wspólnymi zdjęciami. Okładki na razie brak, bo postanowiłam, że zrobię ją na końcu, dlatego też strony nie są podziurkowane (w zależności od grubości albumu łączenie będzie albo spreżynowe albo kółkowe).

Wpis na dwóch stronach, bo tak.


Pojedynczo:




I szczegóły:






A tu tag z embossingiem bezbarwnym pudrem:

poniedziałek, 9 lutego 2009

Forever Friends

Kolejny cardlift - tym razem edycja Anaiowa edycji Uhakowej ;) Liftowałam pracę Finn (będzie link, jak Finn wrzuci swoją karteczkę na bloga ;) ).

Przyznam się szczerze, że te papiery kompletnie do mnie nie przemawiają. Nie przepadam za brokatem, a wzory - niby proste, a jakoś sprawiają wrażenie przeładowania. Ale dostałam je, no i cóż, kiedyś trzeba wykorzystać.




Na tym zdjęciu ładnie widać embossing (stempel Forever Friends) i Glossy Effect na czerwonej falbance z kartonu.