poniedziałek, 25 stycznia 2010

Jerzykowy album razy 2

No tak. Albumy dla dziadków Jerzykowych to następne prace z cyklu 'znajdź 10 szczegółów'. Fakt, tutaj różnice trochę bardziej rzucają się w oczy, ale tak naprawdę to są nieznaczne - ot, kolejność papierów, cytat trochę wyżej lub niżej, inna czcionka.
Założenie było takie, że ma być raczej prosto, te papiery są tak kolorowe, że w zasadzie nie potrzebują dodatków, no i ilość stron taka, że album sam w sobie, bez niczego jest już niezłym grubasem.
Nie powiem, korciło mnie, żeby pododawać coś więcej tu i ówdzie, ale trzymałam się twardo ;P Następny album będzie wypasiony dodatkowo ;)

Album numer 1:




Duuuuże zdjęcie wnętrza:


Album numer 2:




Środek:


I detale:

Beermata 1 mm jako baza, papiery Cosmo Cricet: Lil' Man i Snorkel ze scrap.com.pl, literki BG różne i Holiday Alpha ze scrap.com.pl , odbitki stempli od Oliwiaen ;), papier wizytówkowy, czarny puder do embossingu i literki tekturowe chyba z C4Y (zawiodłam się na nich, k było tylko jedno, z też i musiałam wycinać drugie sama), bindownica i sprężyna. I to chyba na tyle. Wiadomo, klej, nożyk, mata, bla bla bla.

I jeszcze przy okazji o cukierkach informuję :)

u Rudlis:

I u całej ekipy scrap.com.pl, czyli: Latarni, Karoli, Brises i Mirabeel :)

środa, 20 stycznia 2010

Zimowe ramki na Dzień (pra)Babci

Z okazji jutrzejszego Dnia Babci dla babć naszych i dziadka (bo 22 przecież Dzień Dziadka również), a prababć (i jednego pradziadka) naszego dziecia, jako że dopominali się już wszyscy o zdjęcia, powstały takie rameczki. Albo ramczyska, bo duże dosyć - samo zdjęcie ma 15x21 cm. Całość: 29x23 cm. Cztery sztuki (czyli produkcja hurtowa niemalże), takie same, a w każdym razie powiedzmy, że różnice są pomijalne, żeby było sprawiedliwie ;)


i pojedynczo (jedna, bo naprawdę różnią się tylko drobiazgami):


Szczegóły:


Użyłam: tektura 1.5mm i 2mm, papiery Śnieżna Zima (hehe, zima zima, przy tej nazwie się będę upierać, nie jakaś Rae, phi ;) z ILS, kwiatki różne (głównie Primy), biały puder do embossingu, biała farba pękająca (ze scrap.com.pl), literki BG, kropki akrylowe przezroczyste, wycinane zawijasy, akrylowa śnieżynka w kawałkach od Dominiki, wycinanki z dziurkaczy, biała włóczka fantazyjna, tusz niebieski.

piątek, 1 stycznia 2010

Bo każdy chłopiec...

...powinien mieć swojego misia, a każdy miś swojego chłopca ;) Na forum craftladies był konkurs na temat: Misie i niedźwiedzie wszelakie. No i jak mogłam nie wziąć w nim udziału? Nie mogłam, po prostu nie mogłam.

Efekt:


Zasadniczo robiony był z wykroju Tildy, ale ten tego... z braku drukarki wykrój był przenoszony z komputera na oko i chyba odrobinę się to rozjechało. No i to pierwsza zabawka szyta przeze mnie, więc teraz już części błędów może bym nie popełniła ;) No i tak naprawdę miś nie jest jeszcze skończony, bo miał mieć łaty... ale wymyśliłam sobie, że zrobię je z filcu - w arkuszu, białe albo kremowe, a nie mam takiego - a na ufilcowanie ciągle nie mam czasu. I ubranko też miał mieć. Może się kiedyś dorobi ;)

I cukierowo (cała lista ;D) - bo styczeń to taki fajny miesiąc, może szczęście się uśmiechnie ;)
- Candy u Zielonookiej
- Candy u Lacey
- Simon Says Stamp candy
- Cukierki u Pasjonerii
- Candy u Ipsy

środa, 16 grudnia 2009

3 kolory: czerwień, fiolet, błękit

Bardzo opóźniony PiF dla Flory powstawał na raty, kiedy dzieć spał - ale cieszę się niesamowicie, że jednak DA SIĘ coś zrobić czasami ;)

Zestawienie kolorystycznie może niespotykane, ale właśnie z takimi barwami Flora mi się kojarzy.

A zatem:

I pojedynczo - notesik:


I kalendarz:


Z profilu:


Detale:

Kolorowe, grube papiery z Lidla, Homo Scrapiens projektu Latarni z ILS (który ma właśnie urodziny, nawiasem mówiąc: sto lat, sto lat ;) ), biały tusz ze scrap.com.pl, kwiatki ze słoika ;) (chyba jakiś Bitty Bag, hortensje Primy i jeszcze Essentials?), biały puder do embossingu, biały żelopis, wytłaczarka Dymo, ćwieki, bindownica, dziurkacze listkowe.. to by było na tyle mniej więcej.

PS. O pozostałych osobach, które mają obiecane coś u mnie pamiętam (jestem zdecydowanie na bakier z terminami, za co przepraszam) - ale wszystko jest w zaawansowanej fazie koncepcyjnej i mam nadzieję, że w ciągu kolejnego roku się wyrobię, hehe ;)

środa, 2 grudnia 2009

W chuście ;)

Michelle, w ramach wyzwania scrapliftowego na forum, zaproponowała tego scrapa Nessy.
Nawet przemknęło mi przez myśl, żeby zrobić lift real, ale z braku miejsca i ee.. czasu, stanęło jak zwykle na digi. A i tak robiłam go _tydzień_!
Bo jakaś taka niewyspana jestem i jak synek zasypia po kąpieli, to jest tyyyyle do zrobienia, że jak już 10% z tego zrobię, to czuję nieodpartą ochotę przespać się chociaż trochę zanim znowu będę musiała wstać i karmić/przewinąć/cokolwiek ;)


Wszystkie elementy moje, zdjęcie robił mąż.

I jeszcze się pochwalę, a co, mój blog, mogę - dzieć był dzisiaj ważony i, klocek mały, przekroczył już 5kg - dokładnie 5015g waży ;) I w ogóle to jest cudny i słodki niesamowicie ;P