Dzień trzeci wyzwania foto z bloga Uli.

Temat na dziś: TWOJE OCZY
U mnie oko, sztuk jedna (ale żeby nie było, mam dwa, spokojnie :) ). Oczy jak oczy, zwykłe takie, makijażu generalnie na codzień nie robię, od święta i faberii. Kolor lubię, zmienia mi się trochę w zależności od światła i poziomu wkurzenia :)

I dziś jeszcze, jak już jesteśmy przy zerkaniu, coś czego bardzo nie lubię - przepraszam, że Wam to zrobię, ale jestem tak niesamowicie dumna z siebie, że udało mi się skończyć, że po prostu muszę, bo pęknę.
A co? Zajawka albumu :) Tadam!

Tylko zajawka, bo dziś pogoda podła i szkoda mi było zepsuć efekt kiepskimi zdjęciami. Zresztą trochę ich będzie, nie wiem czy podzielić nie trzeba na dwa posty.
Christmas in July – pierwsza kartka na Boże Narodzenie
5 godzin temu


fajne zdjęcie, i te odbicia światła dodają blasku oku, super :)
OdpowiedzUsuńcoś jest z kolorem i poziomem zdenerwowania i emocjami, mojej córce jak ma "nerw" to oczy ciemnieją...i od razu widać, że coś jest nie po jej myśli :)