niedziela, 31 sierpnia 2008

Ślubnie i rysunkowo

Karteczka z okazji ślubu, dla pary której kompletnie nie znam, ale mam nadzieję, że im się spodoba ;)

Wedding card for couple, which I completely don't know, but I hope they will like it.

Miałam straaaaszną ochotę na coś rysunkowego i mimo, że Pasiakowej nie dorównuję nawet w 10% (Pasiaku, Ty lepiej nie patrz na zdjęcia, bo no.. ten.. jeszcze Ci sie koszmarki przyśnią w nocy), to.. to co ;D Jak śpiewać każdy może to rysować tym bardziej - bo to ciche przynajmniej.

I feel like a something drawn, and although I can't compare myself with Pasiakowa, well... they tell that anybody can sing, so anybody can draw also.

Aha.. rękę schrzaniłam, wiem, na szkicu było jeszcze dobrze, a wersja 'finalna' z lekka się hmm.. rozjechała. Nie trzeba wytykać, trudno, z radości ten pan tak krzywo macha i tak miało być ;)





poniedziałek, 25 sierpnia 2008

Cekiny, motyle i zegar

Monikouette zaproponowała nową zabawę - scrapowego totolotka. Wymagania pierwszej edycji były takie:
- scrap monochromatyczny
- musi zawierać cekiny
- musi być minimum 1 motylek
- musi być użyty zegar
- muszą być zszywki
- zdjęcie z pejzażem

Monikouette proposed new challenge - scraplottery - we must make scrap with some randomly chosen requirements, in this edition it was:
- LO must be monochromatic
- sequins must be used
- minimum one butterfly
- clock
- staples must be used
- landscape photo


Zdjęcie zrobione na jedynym spacerze nad morze, na jaki udało nam się wybrać przez cały tydzień pobytu u rodziców, bo ja, standardowo, od razu po przyjeździe dostałam zapalenia gardła i krtani.

Nie mogłam się zdecydować jakiego koloru użyć... zwłaszcza, że trzeba było wybrać tylko jeden (wiadomo, kolor jeden, ale można pobawić się odcieniami).

I make this photo at the one and only walk on the beach at our vacation.

Elementy i zdjęcie mojego autorstwa.
All by me.

niedziela, 24 sierpnia 2008

Fantastyczne oksymorony

Dlaczego oksymoron? Bo to wesoły krasnolud bez broni ;) No a przecież nie może być wesoły jak nie ma topora, młota, czy chociażby noża. Nawet jeśli nie jest do końca trzeźwy to i tak z bronią się nie rozstaje. I już! Ale takie właśnie było zadanie do wykonania. Hmm.. jak wyszło można zobaczyć poniżej.

Fantasy oxymoron - happy dwarf without any weapon. And as it is generally known dwarfs (even if they aren't completely sober) always carry some dangerously looking axe, hammer or eventually dagger. But that was the task. So.. that's final effect:

środa, 20 sierpnia 2008

Z doskoku

Karteczka dla babci robiona na szybko (szybko, jak na mnie, ma się rozumieć), z doskoku, w ramach przerwy od byc_może_pracowego projektu. W zasadzie to na podstawie bardzo prostej mapki, którą znalazłam w czeluściach twardego dysku - nie mam pojęcia niestety z jakiej strony pochodzi.

Very simple birthday card for my grandma.



sobota, 2 sierpnia 2008

Łańcuszek scrapliftowy

Pierwsza edycja nowej zabawy na scrappassion - scraplift na zasadzie łańcuszka - dobiegła końca.

Ja robiłam pracę jako druga, scrapliftowałam tego scrapa Tores, a po mnie była Madziula :)

First edition of our new challenge at forum scrappassion - scraplift's chain - has just finished. I scraplifted this LO made by Tores, and my work was lifted by Madziula.


Elementy i zdjęcie mojego autorstwa.
All by me.


Wszystkie prace można zobaczyć tutaj, a tu można się zapisać do następnej edycji :)

All chain can be found here.